Czujki dymu i czadu trafiły do mieszkańców gminy Przyłęk. „To niewielkie urządzenia, ale mogą uratować życie”
Bezpieczeństwo seniorów i osób z niepełnosprawnościami było głównym powodem przekazania czujek dymu i tlenku węgla mieszkańcom gminy Przyłęk. W ostatnich dniach do domów najbardziej potrzebujących trafiło 45 urządzeń. Sprzęt nie tylko przekazano, ale także zamontowano w domach mieszkańców.
Akcja została skierowana przede wszystkim do osób starszych, samotnych i z niepełnosprawnościami. To właśnie oni często są najbardziej narażeni na skutki pożaru lub zatrucia tlenkiem węgla, a jednocześnie nie zawsze mają możliwość samodzielnego zakupu takiego sprzętu. Wójt gminy Przyłęk Jerzy Kamionka podkreślił, że bezpieczeństwo mieszkańców jest jednym z najważniejszych zadań samorządu. - Bezpieczeństwo mieszkańców to sprawa podstawowa, szczególnie gdy mówimy o osobach starszych, samotnych i z niepełnosprawnościami. Dlatego w ostatnich dniach do domów mieszkańców naszej gminy trafiły czujki dymu i tlenku węgla – przekazał w komunikacie. Łącznie do mieszkańców trafiło 45 urządzeń, w tym 30 czujek dymu i 15 czujek czadu.
Sprzęt z rządowego programu
Urządzenia zostały przekazane gminie w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2025–2026, realizowanego przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Wskazaniem osób, które otrzymały czujki, zajął się Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Przyłęku. Mieszkańców, do których trafiły urządzenia, wskazał Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Przyłęku. - To osoby, które często nie miałyby możliwości samodzielnie kupić i zamontować takiego sprzętu – podkreślił wójt.
Czujki od razu zamontowane
Ważnym elementem akcji było nie tylko przekazanie urządzeń, ale także ich montaż. W domach mieszkańców czujki instalowano od razu podczas wizyty. W działania zaangażował się strażak ochotnik z OSP Mszadla Nowa oraz pracownik socjalny. Wspólnie odwiedzili domy seniorów i osób z niepełnosprawnościami, zamontowali urządzenia i wyjaśnili mieszkańcom, jak prawidłowo z nich korzystać. - Bardzo ważne jest to, że czujki nie tylko zostały przekazane, ale też od razu zamontowane. Strażak ochotnik z OSP Mszadla Nowa, wspólnie z pracownikiem socjalnym odwiedzili domy seniorów i osób z niepełnosprawnościami, zamontowali urządzenia i pokazali, jak z nich korzystać – zaznaczył Jerzy Kamionka.
„Mogą uratować życie”
Samorząd podkreśla, że choć urządzenia są niewielkie, ich znaczenie dla bezpieczeństwa mieszkańców jest ogromne. - To niewielkie urządzenia, ale mogą uratować życie. Dlatego cieszę się, że dzięki temu wsparciu zwiększamy bezpieczeństwo mieszkańców naszej gminy – podsumował wójt gminy Przyłęk.